Supra Skytop V – najnowszy rozdział w 10 letniej historii

 

Supra jako samodzielny producent obuwia, na scenie występuje od przeszło 10 lat. Zaczynając od obuwia stricte skate’owego, aż po sportowe wydania mające na celu zapewniać przede wszystkim komfort. 10 lat przemian, które zwieńczone mają być modelem Skytop V rzucającym na całą markę kompletnie inne światło, niż to w którego blasku świeciła ona dotychczas.

skytop-v-site-marque_1

Skytop to model sygnowany przez Chada Muskę. Piąta już wersja tego buta, jak każde poprzednie wydanie odbiega od dotychczas wytyczonych przez tę linię standardów, ale jednocześnie nie zrywa kompletnie z tradycją i historia. Prowadzi to do tego, że z łatwością znajdziemy pomiędzy poszczególnymi edycjami elementy łączące. Jako przykład możemy obrać gumową klatkę, która stanowiła jedną z większych innowacji w Suprach Skytop 3.

793a9419Numer 5 w historii Skytop to nadal but targetujący przede wszystkim lubujących się w jeżdżeniu na desce. Jak twierdzi Chad Muska, został on jedynie wzbogacony o design, który w zupełności oddaje poczucie stylu samego projektanta oraz gwarantuje, że w dniu wolnym od śmigania na desce, bez żadnych uprzedzeń sięgniesz po obuwie od Supry. Pomimo, że bryła, wykończenie jak i same materiały nie sprawiają wrażenia najlepszego, a przede wszystkim najtrwalszego obuwia do kręcenie flipów, Chad zapewnia, że jest inaczej. Zmiana z typowego zestawu skórzano-materiałowego na neopronową cholewkę, wzmacnianą zabezpieczoną przed zdarciem lycra jest równie odważna, co uzasadniona. Wzmociony został też toe-box, który pomimo tego nie sprawia żadnych problemów z gibkością i elastycznością. Do tego nie można zapomnieć o klatce, której spójność sprawia, że but pozostaje również z drugiej strony jedną wzmocnioną warstwą, na której nie zrobią wrażenia Wasze, nawet najbardziej wymyślne deskorolkowe wyczyny.

skytopv_hero-1

Skytop już od swojego debiutu na scenie miał się wyróżniać. Wtedy ograniczało się to jedynie do stworzenia nieco wyższych butów, mających dosyć specyficzny rozkład paneli wzdłuż i wszerz całej cholewki. Jednak wraz z czasem i nadejściem kolejnych edycji, Skytop nie złamał wielu schematów, a pojawiły się nawet głosy, że z wydania na wydanie stawał się zwyczajnie przewidywalny i nudny. Teraz po podobnych głosach nie ma śladu. Wszystkie techniczne aspekty jak materiały, użycie klatki czy też bryła to dopiero początek. Główną rolę grają tu detale, a jest ich sporo.

But został wydany w 4 wersjach kolorystycznych –  czarna, biała, zielona, nazwana „dried herb” oraz Miami. Wszystkie jednolicie pokrywają cholewkę i bazują na odcieniach. Na podeszwie Chad postanowił zastosować zgoła inną taktykę, została ona pokryta systemem „color blocking”, który polega na zestawieniu ze sobą kontrastujących kolorów. Do stworzenia środkowego elastycznego paska użyto tkanych materiałów, co oznacza mniej więcej tyle, że możecie je customizować i jeśli chcecie umieścić na nich napisy rodem z gaci Tommy’ego – żaden problem! Wokół języka zastosowano klejone szwy, a otwór na nim umieszoczny pozwala na użycie paska stabilizującego piętę i łatwe wsunięcie stopy do środka. Całość dopełnia gumowa szyna, której zadaniem jest przede wszystkim ochrona kostki.

Skytop V jest modelem, który wreszcie wpłynął na zmianę dotychczasowych standardów. Niemal każde rozwiązanie zaczynając od budowy poprzez dobór kolorowych ma w sobie drugie dno. Chad Muska tworząc Skytop 5 nie skupiał się na ewolucji jak w poprzednich modelach, ale po głowie chodziła mu mała rewolucja, która poprzez buty jak i ich otoczkę faktycznie miała miejsce.

Użyte tagi
, ,