W środowisku streetwear lubi się pomagać!

Aktualnie Facebooka nie odwiedza się już tylko ze względu na treść zamieszczaną przez znajomych czy strony, które wcześniej polubiliśmy. Zespół programistów (z Zuckerbergiem na czele) ciągle udoskonalając serwis pozwala mu w pewnym sensie żyć wedle upodobań użytkowników i daje każdemu z nas niezliczone możliwości kreatywnego działania. Wszelkie powstałe dzięki temu ruchy doprowadziły do ostatecznego utworzenia Grup, które aktualnie stały się świetną alternatywą dla powoli umierających już for internetowych.

Oczywistym jest, że grupy ukierunkowane na tematy związane ze streetwearem to w Polsce i na świecie miejsca bardzo licznie odwiedzane i niesamowicie aktywnie tworzone przez „facebookowiczów”. Miejsca te istnieją zarówno dzięki nowym graczom, którzy nigdy wcześniej nie odwiedzali h5 czy shc, jak i tym, którzy przed wspomnianymi forami spędzali każdego dnia długie godziny. Możliwości jakie dają działania na tak uczęszczanych grupach przekraczają wszelkie oczekiwania. Są ludzie, którzy potrafią to wykorzystać do naprawdę szczytnych celów.

Postawmy sprawę jasno. W otaczającym nas świecie bardzo łatwo spotkać osoby, które dosłownie plują jadem. Sądzę, że zdecydowana większość z nich wszelkie zło czyni pod wpływem impulsu, a tych naprawdę bez serca jest tylko niewielki odsetek. Myślę tak, bo chyba po prostu nie chce odbierać tego w inny, mniej kolorowy sposób. Każdy z nas wie, jak w dobie internetu łatwo kogoś zranić doprowadzając niewinnymi przyczynami do ich często katastrofalnych skutków. Dobrze wiedzieć, że jednak z drugiej strony jest bardzo wielu, którzy z wielką ochota służą pomocą innym.

Z bardzo pozytywnym odbiorem spotkała się akcja zorganizowana przez Zoology Clothing na grupie High Society PL. Działania chłopaków odpowiedzialnych za założenie brandu doprowadziły do zebrania dokładnie 5.400 PLN, które ostatecznie trafiły na konto Krzyśka. Siedemnastolatka, który w połowie maja tego roku uległ poważnemu wypadkowi i aktualnie ciągle walczy o to, by jeszcze kiedyś poruszać się tak jak każdy z nas. Na własnych nogach i o własnych siłach.

Akcje, które pozwoliły zebrać tak dużą kwotę to przede wszystkim zasługa wspomnianych wcześniej chłopaków, którzy dobrowolnie wyszli z tak wspaniałą inicjatywą. Przeprowadzili trzy licytacje koszulek (jeden z t-shirtów przekazany została przez zwycięzce losowania, który zrezygnował z jej otrzymania, oczywiście zostawiając całe przelane na pomoc pieniądze) oraz jeden raffle, w którym chętni kupowali losy dające szansę na zwycięstwo teesa od Zoology. Ukłony dla organizatorów oraz dla wszystkich pomagających!

Co bardzo istotne, aby pomóc Krzyśkowi w powrocie do zdrowia nadal potrzebne jest ponad 70.000 PLN. Zainteresowanych pomocą odsyłamy tutaj.

Wydaje się, ze za ciosem poszli również inni „grupkowicze”. Ostatnio natknąłem się na raffle, zorganizowane przez Patryka, który postanowił na losowanie oddać buty ze swojej kolekcji, a zebrane pieniądze przekazać na potrzeby Hospicjum Małego Księcia w Lublinie. Akcja, w której wygrać możecie Mauro Simoniato x Asics Gel Epirus w rozmiarze 10US i równocześnie wesprzeć inicjatywę nadal trwa i znaleźć możecie ją tutaj. Bardzo szanujemy i zachęcamy do pomagania! 😉

 

Użyte tagi