To się dopiero nazywa DIY!

Zastanawiacie się czasami jak jednym, ciekawym projektem wygrać internet? Wydaje się, ze ten chłopak ma na to prostą solucję. Odrobina pomysłowości, działania wykonane na rzeczach, które aktualnie są na językach i troszeczkę humoru. Sukces i uwielbienie, gwarantowane.

Nie jest to oczywiście sztuka na miarę założenia swojego brandu streetwear’owego typu ASSC, lecz po prostu bardzo pomysłowe DIY, które spotkało się z niesamowicie pozytywnym odbiorem internautów. Fotografia przedstawiająca dzieło chłopaka załadowana do sieci została dopiero parę godzin tamu, a już zdążyła obiec pół internetu.

Projekt przedstawia modela ubranego w koszulkę Gildana, który nadrukowany został na print z taką samą grafiką, która ostatecznie nadrukowana została na różowy tees od marki Gildan. Zagmatwane, ale jak tylko dokładnie przyjrzycie się zdjęciom, wszystko stanie się jasne. Do znalezienia, tutaj.

3

Użyte tagi