RedBull i ich huśtawka 1800m nad ziemią.

Czy przyjdzie kiedyś dzień, kiedy RedBull przestanie nas zadziwiać? Tym razem z pomocą trzech skydiverów (Marca Waltenspiela, Georga Lettnera, Marco Fürsta oraz Dominica Roithmairema) znany producent napojów energetycznych postanowił zrobić największą na świecie huśtawkę. Dzięki umieszczeniu 125 metrowej liny między dwoma balonami pilotowanymi przez mistrzów w swoim fachu wyżej wspomniani poszukiwacze wrażeń mogli przeżyć coś, czego jeszcze nigdy nie doznał żaden śmiertelnik. Trzeba przyznać, że sam fakt huśtania się prawie 2km nad ziemią jest wystarczająco ekstremalny, jednak jak opisują uczestnicy to nie jedyny powód „przyjemności”.

 „To daje przyspieszenie skierowane w zupełnie innym kierunku. Czegoś takiego nie doświadczysz podczas normalnego skoku BASE, czy w skydivingu. Skaczesz, spadasz swobodnie czekając na moment, kiedy lina się napręży i nagle czujesz tę niczym niewspomaganą akcelerację. Nie potrafię sobie wyobrazić tylu różnych faz ruchu podczas jakiegokolwiek skoku ze spadochronem”.

Trzeba przyznać, że fantazji chłopakom nie brakuje!

Użyte tagi
,