Jedyny egzemplarz albumu Wu-Tang Clanu znów na sprzedaż!

W 2015 roku na sprzedaż została wystawiona płyta, która miała być ostatnią Wu Tang Clanu. Nowym właścicielem jedynej istniejącej kopii „Once Upon a Time in Shaolin” został jeden z najbardziej znienawidzonych Amerykanów, Martin Shkreli. Wątpliwą sławę zyskał tym, że podnosił cenę leku podawanego pacjentom chorym na AIDS. Zaraz po kupnie płyty powiedział, że jeszcze jej nie słuchał, ale zostawi sobie to na czarną godzinę. Najwidoczniej karma wraca i owa czarna godzina nadeszła, bo płyta znów trafiła na aukcję!

Jak do tej pory, cena osiągnęła 70 tysięcy dolarów. Do jej końca zostało 9 dni, jednak Shkreli zastrzega sobie prawo do odwołania licytacji w dowolnym czasie.

Zdecydowałem się kupić ten album jako prezent dla Wu-Tang Clanu za ich nieoceniony wkład w muzykę. W zamian spotkałem się z pogardą od najmniej inteligentnego z członków składu, ale też całego świata, który nie zrozumiał moich zamiarów. Na przestrzeni lat wsparłem finansowo wiele kapel rockowych i raperów, by mogli nadal tworzyć swoją sztukę. Ciekaw jestem, czy świat doceni muzykę w równej mierze, co ja.

Mogę odwołać aukcję w każdej chwili, mogę też złamać ją w wyniku frustracji. Połowę zysku z płyty przekażę na badania medyczne. Nie sprzedaję jej dla pieniędzy, moje firmy mają ich wystarczająco. Mam nadzieję, że kupi ją ktoś z większym sercem do muzyki i udostępni ją światu. Gwarantuję, że wszelkie moje kopie płyty zostaną zniszczone. Dwupłytowego albumu nie przesłuchałem dokładnie, o dołączonej książce możecie poczytać gdzie indziej. Biorę na siebie też wydatki prawne dla kupującego do 25 tysięcy dolarów, aby sfinalizować transakcję korzystnie dla obu stron – napisał Shkreli.

Aukcję możecie śledzić pod tym linkiem.

Użyte tagi