Jak niewiele dzieliło Cię od powinięcia Supreme x Nas Tee?

Czwartkowe południe jest dla każdego streetwearowego zajawkowicza, tym czym dla fanów piłki wtorkowe i środowe wieczory z Ligą Mistrzów. Godziny przygotowań, obieranie taktyki czy wklepywanie danych – to standardowe rytuały. W momencie gdy sklep Supreme zapełnić ma się czymś wyjątkowo chodliwym, każda sekunda ma znaczenie. I zapewne ta sekunda zadecydowała czy Waszym pierwszym postem po dropie będzie „WTB” czy też „WTS”.

Nie inaczej było dzisiaj, kiedy to na teesach Supreme pojawił się Nas. Tak jak w przypadku grona innych raperów przed nim, ciuchy wyprzedały się… o już! Oczywistym było, że największą popularnością cieszyć będzie się koszulka koloru czarnego, która zniknęła ze sklepu po 18 sekundach.
Wydarzenie to musiało lekko zamieszać w głowach kupujących, bo kolejny wariant kolorystyczny, napisem „Sold Out” okryty został dopiero po 35 sekundach. Bez wielkiej niespodzianki, była to biała wersja. Wykupienie błękitnej, zajęło całe 8 sekund więcej.  Kolejne czasy to 45 sekund (brązowa), 46 (zielona), 52 (szara) i 53 (czerwona).


Jak widać poszło dosyć szybko. Nie żebyśmy nie byli do tego przyzwyczajeni, ale za każdym razem zjawisko pospolitej sprzedaży, jeszcze nawet nie wysłanych ciuchów nieco nas trapi. Co będzie przy Bogo – boimy się pomyśleć.

 

Użyte tagi
,