„Da Five” – Najlepsze śpiewane refreny w polskim rapie

W drugiej części szybkiej i wściekłej piątki wjeżdżamy ponownie z polskim rapem, a dokładniej z subiektywnym zestawieniem pięciu śpiewanych refrenów, które na stałe zakorzeniły się w naszych głowach. Walka była bardzo wyrównana i ostatnim rzutem wypadł z tego zestawienia VNM, który zapewne w pierwszej dziesiątce mógłby wrzucić więcej niż jeden numer. Powalczyłby pewnie też Wojtek Sokół z Marysią, bo było u nich z czego wybierać. A może Peja/Slums Attack i kontrowersyjny refren do „Głuchej Nocy”? Całe szczęście nie musieliśmy tego ustalać ze wszystkimi, bo trudno byłoby dojść do wspólnego zdania. To nasza piątka!

Zipera feat. Dragon Davy, Toma – Bez ciśnień

ABRADAB – Rapowe ziarno

Tede feat. Sistars – Zeszyt Rymów

Te-Tris – Ile Mogę?

Molesta – Tak miało być feat. Miodu

I zwycięzca naszego zestawienia…

 

 

 

TRZECI WYMIAR – Dla Mnie Masz Stajla

 

 

ŻARTUJEMY! 😉

Użyte tagi