CZEGO SŁUCHA: R.A.U.?

CZEGO SŁUCHA KOLEŚ, KTÓRY SAM SIEBIE NAZYWA CZŁOWIEKIEM ORKIESTRĄ? R.A.U. WYBRAŁ SOBIE ZOBOWIĄZUJĄCY PRZYDOMEK. JEGO MUZYKA CZĘSTO ODLATUJE W NIEEKSPLOROWANE WCZEŚNIEJ REJONY, JEDNOCZEŚNIE GARŚCIAMI CZERPIĄC Z KLASYKI GATUNKU. SŁOWA, MUZYKA, ARANŻ, MIX, MASTER – R.A.U. SPRAWDZAJCIE, CO MUZYCZNIE KSZTAŁTUJE CZŁOWIEKA ORKIESTRĘ.

1. NUMER Z MAŁOLACKICH LAT, KTÓRZY DARZYSZ NAJWIĘKSZYM SENTYMENTEM…
MAM SENTYMENT DO GRAMMATIK – CZASEM BO JAKOŚ DOBRZE MI SIĘ TEGO SŁUCHAŁO JAK BYŁEM MAŁYM SMUTNYM SZCZAWIEM. OGÓLNIE BARDZO TRUDNY WYBÓR.


2. KAWALINA NA NAJBĘ…
LUBIE SIĘ NAJEBAĆ POD MORDZIATY MORDZIATY MORDZIATY MORDZIATY… BO NIE WIDZE POWODU DLACZEGO MIAŁ BYM NIE LUBIĆ.


3. NAJLEPSZY STORYTELLING…
PRO8L3M – TEB 200-1 BO HISTORIA NIE JEST NIEPOTRZEBNIE WYMYŚLNA I DOBRZE SIĘ JEJ SŁUCHA.


4. NUMER NA LATO…
FLUME – WARM THOUGHTS BO TO JEST TAKIE SŁOŃCE W FORMIE DŹWIĘKU.


5. TRACK DO FURY…
ROYKSOPP FEAT. ROBYN – MONUMENT (THE INEVITABLE END VERSION) BO POD NIC INNEGO SIĘ TAK DOBRZE NIE POPYLA NOCĄ.


6. NAJGORĘTSZA POŚCIELÓWA…
NIE JESTEM FANEM POŚCIELÓWEK, ALE THE WEEKND – IN THE NIGHT MA SILNY POTENCJAŁ POŚCIELOWY.


7. MOTYWATOR NA TRENING…
MOTORHEAD – ROCK OUT BO JAK TO SŁYSZĘ, TO OD RAZU MAM OCHOTĘ COŚ ROZPIERDOLIĆ.


8. NAJLEPSZY REMIX…
NAJLEPSZY REMIX TO REMIX, WÓDA, COLA, LÓD.
9. NAJTŁUSTSZY KLUBOWY BANGER…
JA KOCHAM ODPALIĆ LUDACRIS – BLUEBERRY YUM YUM BO THAT BASS…


10. A OSTATNIO WKRĘCIŁO MI SIĘ…
JUŻ NIE TAK OSTATNIO, ALE BELMONDO – CZIP CZIP BO …WOW, KOSMOS, NOWY JORK, JOŁ, JE JOŁ, YOLO, WRACAM TAM – JOJO…

 

BARDZO TRUDNE WYBORY, JUTRO MÓGŁBYM WYBRAĆ ZUPEŁNIE CO INNEGO. ELO!