10 marek odzieżowych, które kiedyś definiowały Hip Hop.

To historia naszego dzieciństwa, coś co przyprawiało nas o dreszcze, bo dawało nam poczucie, że Stany Zjednoczone wcale nie są tak daleko. Moje pokolenie zbudowało sobie ten obraz na podstawie filmów, czy teledysków z MTV odbieranych z anteny satelitarnej. To czasy, gdy modem strasznie piszczał i wcale nie było powiedziane, że każdy go musiał posiadać. Czasy, gdy muzykę trzeba było zdobyć, a nie wyklikać w sieci. Odpowiedzi na pytania nie szukaliśmy w Google.

Dzisiaj szybko podążamy za każdym nowym trendem, otrzymując ciągle świeże informacje ze świata. Dzieli nas bardzo krótka droga od „chcę” do „posiadam”, wystarczy kasa na koncie i kilka klików. Pamiętam, jak widziałem znanych zagranicznych raperów i ciężko było sobie wyobrazić, w jaki sposób dotrzeć do tych ciuchów, które mają na sobie. Po 2000 roku mieliśmy spore zaśmiecenie rynku podróbami, które napływały z różnych źródeł. Zdziwilibyście się, ile z ciuchów, które kupiliście było zwykłą lewizną. Skrycie odkładane kieszonkowe, czy pierwsze zarobione pieniądze, wydane na ubrania od marki, którą do tej pory widzieliśmy tylko na szklanym ekranie, czy w gazecie było jak ‚Święty Mikołaj w środku lata’. Tylko za tego ‚Świętego Mikołaja’ było trzeba posmarować. Nigdy później nie czułem już takiej radości z zakupów.

Dziś to już historia, dlatego chciałbym was zabrać w tę sentymentalna podróż. Może odpalcie sobie przy tym artykule „The World Is Yours” od NaS’a, niech będzie to nasz wehikuł czasu.

Przedstawiam wam subiektywne zestawienie dziesięciu marek o których śniliście po nocach, a dziś stanowią tylko wspomnienie.

Ecko Unltd

logo-marc-ecko

Marka Ecko powstała w 1993 roku i jej logo jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych w środowisku hip-hopowym w historii. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od sześciu koszulek i puszki farby. Założyciel Marc ‚Echo’ Milecofsky w latach ’80 zaczął od sprzedawania koszulek w stylu graffiti. W 2009 roku brand osiągnął 1 miliard globalnych przychodów i stał się liderem w rynku streetwear. Jak to często bywa, fala podróbek z Azji oraz brak nad tym kontroli spowodował, że marka traciła z roku na rok. Dziś nie przypomina już „nosorożca” sprzed lat i Ecko stało się marką wyprzedażową bez pomysłu.

W ramach ciekawostki, Zoo York był marką podlegającą niegdyś pod Ecko Unltd, skierowana została głównie do deskorolkowców.

Phat Farm

_5357c9d63cc454.88469044_Phat-Farm-logoOK

Amerykańska marka odzieżowa intensywnie związana z hip-hopem. Założona została w 1992 roku przez Russella Simmonsa, współzałożyciela legendarnego Def Jam Recordings.
Marka znana szczególnie z wysokiej jakości jeansów, koszulek polo, czy dresów, czyli wszystkiego, co było porządane za złotej ery hip-hopu. Ze względu na powiązania z wytwórnią, marka była wyjątkowo wspierana przez różnych raperów.

 

FUBU

preview-Fubu kopia

Czy wiecie, że rozwinięcie FUBU oznaczało „For us, by us”? Dotyczyło to przede wszystkim afroamerykanów, ale któż z nas w kraju znad Wisły nie marzył o oryginalnych ubraniach FUBU? Większość z Was miało okazję widzieć w szkole tłumy w baggy jeansach z logiem FUBU po 2000 roku i w Polsce nie było to dobrze kojarzone. Mieliśmy w końcu kilka solidnych rodzimych brandów. Jeżeli jeszcze do tego nie doszliście, te spodnie trafiały na Stadion Dziesięciolecia z nieoficjalnych źródeł, mówiąc elegancko.

Według ulicznych legend, współzałożyciel Daymond John zastawił 100 tysięcy dolarów, odwracając połowę swojego domu w fabrykę, gdzie wyprodukowano pierwsze czapki spod szyldu FUBU. W 1995 roku, ze względu na rosnące zainteresowanie marką, koreański koncern Samsung zainwestował w brand. Szczytowy okres przypadł na 1998 rok, kiedy firma odzieżowa zarobiła globalnie ponad 350 milionów dolarów. 2003 rok to moment, kiedy FUBU odpuściła sobie rynek amerykański, skupiając się na sprzedaży zagranicznej. Jeszcze w 2009 roku ich przychody wynosiły ponad 200 milionów dolarów. Dzisiaj ta marka budzi spore sentymenty i nic więcej, niestety…
G-Unit

 

G-Unit_logo

 

G-Unit Clothing Company to inicjatywa, która może być kojarzona również przez nieco młodszych z naszych czytelników. Odpalona w 2003 roku przez 50 Centa we współpracy z Marc’em, którego postać przybliżyliśmy przy okazji Ecko Unltd. Marka od swojego startu wygenerowała 100 milionów dolarów sprzedaży detalicznej, mimo że jej produkcja została zaprzestana już w 2009 roku. G-Unit to dla nas przede wszystkim „żonobijki”, które Fiddy uwielbiał swojego czasu nosić. Kto pamięta białe sneakersy? G-G-G-Unit!

 

Sean John

preview-Sean_John

Twórcą marki jest oczywiście Sean Combs, znany szerszej publiczności pod pseudonimem Puff Daddy, Puffy, Diddy, bądź P. Diddy (sam sobie wybierz). Marka zadebiutowała ze sportową kolekcją dla mężczyzn na wiosnę w 1999 roku. Zgodnie ze znajomościami prezesa, marka była reprezentowana przez wielu znanych artystów, sportowców, czy celebrytów. Od premiery, marka odniosła spory sukces komercyjny i opiniotwórczy, przekraczając 525 milionów dolarów przychodu rocznie.

W 2010 roku Diddy podpisał wyłączną umowę dystrybucyjną z domem towarowym Macy, który oprócz sprzedaży rozszerzył działania marki o partnerstwo marketingowe z NBA. Ostatnie lata to rozwój marki o kolejne kategorie produktów, w tym odzież dziecięca, aromaty, krawaty, bielizna, czy obuwie. Idealny przykład, jak rozmienić się na drobne. Oby Diddy był zadowolony z przychodów, bo marka nie jest już tak pożądana, jak po 2000 roku… a Europa praktycznie o niej zapomniała.

Karl Kani

 

2085bd794cdc759cd3eeeb8377cb270f

 

Karl Kani powstało dość wcześnie, bo już w 1989 roku. Buntowniczy styl autora łamał zasady obowiązujących trendów modowych, opartych o głos międzynarodowej popkultury. Po obejrzeniu „The Today Show”, założyciel marki Carl Williams, wpadł na pomysł. Opłacił przyjaciela z Nowego Jorku, aby ten stworzył znak z nazwą jego tworu, co ostatecznie, jak się okazało, podziałało. Już w 1994 roku Williams wykorzystał 500 tysięcy dolarów zysku, aby uruchomić jego przedsiębiorstwo Karl Kani Infinity. Nie było łatwo, bo Karl musiał odpierać ataki od wpływowego rywala zza miedzy, czyli Russella Simmonsa z Phat Farm.

Autorowi marki sporo zawdzięczamy w popularności baggy jeansów, które stały się swoistą podstawą mody ulicznej. Według Carla, afroamerykanie nigdy nie lubili skrojonych na miarę jeansów. Szeroki styl stał się klasykiem, pamiętnym do dziś.

Carl Williams zawsze zadawał sobie pytanie, czy może zbudować modowe imperium i stać się „Ralph’em Lauren’em ulicznej mody”? Karl pochodzi oczywiście od imienia Carl, natomiast Kani to skrót od pytania „Can I?”. Wiedziałeś o tym?

Akademiks

 

akademiks-logo

Akademiks powstał z zamierzonego błędu od słowa „academics”. Amerykańska marka streetwear’owa osadzona wśród wielbicieli kultury hip-hop. Wynaleziona została przez dwóch braci, Donwan’a i Emmett’a Harrell’ów wraz z grupą partnerów biznesowych. Bracia byli twórcami podcastu zatytułowanego „The Bodega Boyz”. Marka eksplodowała w 1999 roku, dzięki sporemu wsparciu gwiazd ze środowiska muzycznego i sportowego, między innymi samego Jay’a-Z, Lil’ Wayne’a, czy Davida Beckhama. Marka funkcjonuje do dziś, ale swoją siłą przypomina raczej noworodka.

Mecca USA

 

logo

Mecca USA, czyli kolejna nasza sentymentalna podróż. Marka założona w 1994 roku przez Mike’a Alesko, wizjonera mody sportowej. Brand od początku szukał inspiracji w hip-hopie, a mekką dla tej kultury jest oczywiście Nowy Jork, czyli „Miasto, które nigdy nie śpi”. Oprócz popularności wśród fanów mody ulicznej, Mecca znalazła swoich odbiorców wsród gwiazd, osobistości filmowych, telewizyjnych, czy muzycznych. Ubrania tej marki mogliśmy zobaczyć na gwiazdach takich jak, Bill Cosby, czy Will Smith. Pamiętacie Notorious’a B.I.G., który w klipie do „Juicy” nosił jersey Mecca?

FILA

FIFA-logo-1024x768 kopia

Historia tej marki sięga aż 1911 roku, kiedy bracia Fila postanowili stworzyć odzież dla lokalnej społeczności w miejscowości Biella, leżącej u podnóża włoskich Alp. Co może Was zaskoczyć, najważniejszym produktem tej marki na początku była bielizna. Dopiero w 1970 roku marka obrała kierunek typowo sportowy, co bardzo szybko przyniosło im globalną popularność. W 2003 roku prawa do marki zostały sprzedane, ponieważ przedsiębiorstwo nie wyrabiało się ze zobowiązaniami finansowymi. W 2007 roku ponowne zmiany w firmie i tym razem całość trafiła w ręce Koreańczyków, co utrzymało się do dziś. Dzięki współpracy z Boris’em Becker’em i Bjorn’em Borg’iem marka zyskała sławę wśród fanów tenisa. Mówi się, że Fila jest również pierwszą marką, która do świata sportu wniosła kolorowe linie odzieży i to w czasach, kiedy wszystko było oparte o dziewiczą biel. W 2008 roku, nowojorski raper NaS zdecydował się na roczną współpracę z FILA. Pamiętacie tę kampanię, której efekty można było zobaczyć również w polskiej prasie?

Southpole

sp

Ostatnią marką w naszym zestawieniu jest Southpole, którego korzenie sięgają 1981 roku. Marka narodziła się w nowojorskim Brooklynie w głowie pochodzącego z Korei David’a Khym, który chwilę później zatrudnił swojego brata Kennego, aby ten poprowadził jego pierwszy sklep w Brownsville. Po kilku latach, wciąż rosnący czynsz zmusił Khym’ów do zmiany lokalizacji na Queens. Idealne lokalizacje dla marki ulicznej, nie? Problemy z wypełnieniem zapotrzebowania na ich produkty, zmotywowały braci do założenia w 1991 roku Wicked Fashions, jako spółki hurtowej. Po osiągnięciu satysfakcjonujących wyników, nazwę brandu przemianowano na znany nam Southpole. Linie odzieżowe z założenia miały być zbliżone do rynkowego konkurenta FUBU, natomiast ceny utrzymane na nieco niższym poziomie. W 1996 roku drogi braci się rozeszły, kiedy Kenny postanowił spróbować sił w autorskim projekcie Against All Odds. W przeciwieństwie do rosnącej siły Southpole, Kenny był zmuszony do ogłoszenia upadłości w 2009 roku. W 2005 Southpole odnotował 350 milionów sprzedaży, co stawiało ten brand w branżowej czołówce. Największym bestsellerem marki była legendarna kurtka Puffy „Bubble” oraz spodnie jeansowe Relaxed Fit 4180. O ile w Europie brand całkowicie padł, wyniki w USA powinny zadowalać. Amerykański Southpole obecnie jest marką masową, pozycjonowaną w niskiej kategorii cenowej, często wyprzedażowej i chyba żaden popularny raper już tego nie nosi.

Autor: Charles Bentley Hoover

PS. Przygotujemy dla was również polski odpowiednik tego artykułu. Jeżeli macie jeszcze pomysły dla innych marek, zapraszamy do komentowania.

 

  • Mikołaj Wiśniewski

    zgodzę się ze wszystkim poza g – unit. yo.

  • Mikołaj Wiśniewski

    a, pomysły, no zapomnieliście o kilku rapowych markach z tamtych czasów: zoo york, wu wear, roca wear, jigga, flava, pelle pelle, naughty soul, hoodboyz, i tak dalej…

  • Mikołaj Wiśniewski

    jak to wspomnienie – wiele z tych marek chociażby na allegro jest tysiące ubrań i to nowych, poza tym multum używanych w idealnym stanie sprowadzonych z USA. JA kupuję te marki co jakiś czas, może jest tego mniej niż kiedyś ale nadal bardzo dużo, wystarczy chwilę poszukać, na pewno to nie jest wspomnienie którego już nie ma:)

  • Radosław Gąsiorek

    A rocca wear, wu wear,